Przejdź do treści
WYDANIE POLSKIE
PL ▾
niedziela, 1 listopada 2026 Biznes · Świat · Analizy
THE BUSINESS TIME
ARGONAUTS MEDIA GROUP®
The Business TimePolska i Polonia
Polska i Polonia

Dziecko nie chce widywać rodzica. Co wyrok TK oznacza dla rodzin w UK i wracających do Polski

Trybunał uznał, że rodzic nie może płacić kary za utrudnianie kontaktów, jeśli to dziecko samo nie chce spotkań. Sędziowie rodzinni alarmują. Wyjaśniamy, kiedy ten wyrok dotyczy rodzin z Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej.

Wejście do budynku Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie z tablicą i godłem
Wejście do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Fot. Adrian Grycuk, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 PL
🔊 Posłuchaj artykułu:

Artykuł · Redakcja THE BUSINESS TIME

Weźmy dwie typowe sytuacje. Ojciec z Birmingham jeździ do Polski na widzenia z synem, które ustalił sąd, i za każdym razem słyszy pod drzwiami: „Syn nie chce wyjść”. Matka z Edynburga pyta odwrotnie: czy zapłaci karę, jeśli jej dwunastoletnia córka po przeprowadzce do Polski odmówi wyjazdów do ojca, który został w Szkocji. Obie sytuacje dotyczą tego samego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, o którym znów głośno w polskich mediach.

Co orzekł Trybunał

Wyrok zapadł 22 czerwca 2022 r. (sygn. SK 3/20) i został opublikowany w Dzienniku Ustaw 30 czerwca 2022 r. (poz. 1371). Obowiązuje. Trybunał uznał, że przepisy art. 59815 i 59816 Kodeksu postępowania cywilnego są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim pozwalają ukarać rodzica finansowo za utrudnianie kontaktów, gdy przyczyną jest samodzielna wola dziecka, a nie wpływ tego rodzica.

Przepisy nie zniknęły. Sąd nadal może zagrozić zapłatą, a potem nakazać zapłatę rodzicowi, który utrudnia kontakty. Musi jednak najpierw sprawdzić, czy dziecko naprawdę samo nie chce spotkań, czy też ktoś je do tego nastawił. Wyrok wydał pięcioosobowy skład pod przewodnictwem Krystyny Pawłowicz, a zdanie odrębne złożył sędzia Michał Warciński, który uważał, że Trybunał w ogóle nie powinien był wydać wyroku w tej sprawie.

Dlaczego sędziowie rodzinni biją na alarm

Zwolennicy wyroku mówią, że dziecko to nie paczka do przekazania w piątek o 17:00, a jego zdanie musi się liczyć. Krytycy, w tym sędziowie rodzinni cytowani przez Onet, odpowiadają, że w praktyce najtrudniej odróżnić prawdziwą niechęć dziecka od niechęci wyuczonej. Rodzic, który latami walczy o widzenia, słyszy w sądzie: „najpierw biegły”. Opinia psychologów trwa miesiącami, a dziecko w tym czasie dorasta bez drugiego rodzica.

Ten spór nie ma nic wspólnego z obecnym konfliktem o skład Trybunału. Wyrok z 2022 r. jest opublikowany i sądy w Polsce go stosują.

Gdzie toczy się Twoja sprawa – to jest najważniejsze pytanie

Dla rodziny, która żyje między UK a Polską, kluczowe jest jedno: o kontaktach z dzieckiem co do zasady decyduje sąd kraju, w którym dziecko na stałe mieszka. Tak stanowi Konwencja haska z 1996 r. o ochronie dzieci, którą stosują zarówno Wielka Brytania, jak i Polska.

Jeżeli dziecko mieszka w Anglii, Walii, Szkocji czy Irlandii Północnej, sprawę prowadzi sąd brytyjski i stosuje swoje przepisy, a nie polski Kodeks postępowania cywilnego. Jeżeli dziecko zamieszka w Polsce, sprawa przechodzi do polskiego sądu i wtedy wyrok Trybunału ma znaczenie. Dla rodziców, którzy myślą o powrocie z dziećmi, to praktyczna różnica, którą trzeba znać przed przeprowadzką.

Jak to wygląda w UK

Sądy w całej Wielkiej Brytanii muszą brać pod uwagę zdanie dziecka, odpowiednio do jego wieku i dojrzałości. Ostatecznie liczy się jednak dobro dziecka, a nie samo „nie chcę”. W Anglii i Walii sąd, który ustalił kontakty w child arrangements order, może przy ich łamaniu nałożyć na rodzica m.in. nieodpłatną pracę na rzecz społeczności albo nakazać zwrot kosztów poniesionych przez drugiego rodzica. W Szkocji o kontaktach rozstrzyga sheriff na podstawie Children (Scotland) Act, a w Irlandii Północnej sąd stosuje Children (Northern Ireland) Order.

Brytyjski sąd również pyta, skąd bierze się niechęć dziecka. Rodzic, który nastawia dziecko przeciwko drugiemu, ryzykuje w UK zmianę ustaleń, a nawet zmianę miejsca zamieszkania dziecka.

Co mogą zrobić rodzice

Rodzic, który ma kłopot z widzeniami, powinien dokumentować każdy termin: datę, godzinę, co się stało, wiadomości. Warto wcześnie poprosić sąd o opinię specjalistów i nie czekać, aż konflikt utrwali się w dziecku.

Rodzic, u którego mieszka dziecko, nie może zasłaniać się słowami „ono nie chce”, jeśli nie zrobił nic, by do spotkania doszło. Sąd w Polsce i w UK sprawdzi, czy wspierał kontakt, czy go blokował.

Przed każdą przeprowadzką z dzieckiem między UK a Polską potrzebna jest zgoda drugiego rodzica albo decyzja sądu. W takiej sprawie pomoże mediacja rodzinna, adwokat w Polsce i solicitor w części UK, w której mieszkacie.

Jeśli masz taką sprawę, opisz ją nam przez Zgłoś sprawę. Odpowiadamy po polsku.

Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej. Stan na 1 listopada 2026 r. Korzystaliśmy z: Dziennik Ustaw 2022 poz. 1371, Prawo.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, Onet.

Sprostowania i stanowiska

Analizujemy merytoryczne sprostowania i stanowiska. Zmiany istotnych faktów oznaczamy w publikacjach.

Napisz do redakcji →

Podążaj za nami

Nasz wspólny projekt z partnerem Techies Go Green

Aplikacja The Business Time

Oficjalne źródła i urzędy

Disability Confident EmployerPracodawca Disability Confident (poziom 2) – zatrudniamy osoby z niepełnosprawnościami. Deklaracja dostępności
MiejscaPowodzie

Czytaj dalej w dziale: Polska i Polonia

1 listopada 2026, godz. 19:13Wyrok TK o aborcji: dwa głosy, jedna godność. Dyskusja i nasze wnioski dla Polek w UK1 listopada 2026, godz. 19:11Ta sama diagnoza, cztery różne prawa. Dziecko z niepełnosprawnością w Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej1 listopada 2026, godz. 19:07Prawnicy o wyroku TK w sprawie kar dla rodziców: przełom czy iluzja?
Wszystkie teksty w dziale Polska i Polonia →
Ostrzeżenia pogodowe UK
Na żywo · Met Office
PEŁNA STRONA POGODY →
Źródło: Met Office