FBI oficjalnie przypisało Korei Północnej kradzież ponad 6 mld dolarów w kryptowalutach z Binance, największej giełdy kryptowalut na świecie. Według amerykańskiego Biura za atakiem stoi północnokoreańska grupa określana jako „TraderTraitor”. Binance szacuje stratę na ok. 6,3 mld dolarów i zapewnia, że koszty pokryje sama giełda, a nie klienci. W poniedziałek kurs bitcoina pozostawał stabilny, choć – jak pisze Bloomberg – inwestorzy szukają zabezpieczeń.
Co się stało
Binance ujawnił włamanie w czwartek. Giełda czasowo wstrzymała wpłaty i wypłaty. Firma analityczna TRM Labs wylicza, że napastnik wyprowadził ok. 6,36 mld dolarów z portfeli Binance na dziesięciu blockchainach, w większości w ciągu ok. 20 minut. TRM z „wysokim stopniem pewności” przypisała atak grupie TraderTraitor.
Współprezes Binance Richard Teng powiedział, że według wstępnych ustaleń incydent „mógł zacząć się od przejętego laptopa inżyniera DevOps”. Dało to dostęp do kontenera usługi, z którego zlecono nieautoryzowane wypłaty. Binance podał, że nie ucierpiały depozyty, a bitcoin, ether, tether i BNB pozostają w pełni pokryte.
FBI poinformowało, że prowadzi sprawę z Secret Service i jednostką śledczą urzędu skarbowego IRS. Spodziewa się, że środki będą prane przez platformy DeFi i serwisy szybkiej wymiany. Biuro zaapelowało do giełd i firm analizujących blockchain o blokowanie transakcji powiązanych z adresami portfeli użytymi w kradzieży.
Binance: straty bierzemy na siebie
Według Fox Business Binance odtworzył już ok. 90 proc. skradzionych aktywów, czyli ok. 6 mld z 6,3 mld dolarów. „Binance pokryje finansowe skutki kradzieży, nie nasi użytkownicy” – przekazała giełda. Prezydent USA Donald Trump powiedział, że jego administracja wciąż zbiera informacje, a jeśli potwierdzi się udział Korei Północnej, Waszyngton „porozmawia z nimi o tym”.
Co to oznacza dla Polaków w UK
Teza: tym razem klienci nie stracili, ale to decyzja giełdy, a nie gwarancja prawna. W Wielkiej Brytanii większość kryptoaktywów nie jest objęta ochroną Financial Services Compensation Scheme (FSCS), która chroni depozyty bankowe do ustawowego limitu. Skargi na krypto w większości nie trafiają też do Financial Ombudsman Service. FCA od lat ostrzega, że inwestując w kryptowaluty, trzeba być gotowym na utratę całości pieniędzy. Jeśli giełda nie ma kapitału, by pokryć kradzież, klient zostaje z roszczeniem wobec firmy – często zarejestrowanej poza UK.
Dowód: skala i tempo ataku. Ok. 6,36 mld dolarów wyprowadzono z dziesięciu blockchainów, w większości w 20 minut. Atak nie złamał blockchaina. Zaczął się, według Binance, od jednego komputera pracownika. Najsłabszym ogniwem jest więc człowiek i infrastruktura firmy, a nie technologia kryptograficzna.
Praktyczne wnioski
- Nie trzymaj wszystkiego na jednej giełdzie. Środki długoterminowe można przenieść do własnego portfela (np. sprzętowego), ale wtedy pełna odpowiedzialność za klucze i frazę odzyskiwania spoczywa na Tobie.
- Włącz zabezpieczenia konta: uwierzytelnianie dwuskładnikowe oparte na aplikacji lub kluczu sprzętowym (nie SMS) i białą listę adresów wypłat.
- Uważaj na oszustów. Po głośnych włamaniach pojawiają się fałszywe e-maile i SMS-y o „zwrocie środków” lub „weryfikacji konta po incydencie”. Binance nie potrzebuje Twojej frazy odzyskiwania ani hasła. Podejrzane wiadomości w UK można przekazać na numer 7726 (SMS) lub na [email protected] (e-mail).
- Sprawdź, czy firma ma rejestrację FCA. Rejestr FCA (Financial Services Register) jest bezpłatny i dostępny online.
- Prowadź dokumentację. HMRC wymaga ewidencji transakcji krypto do rozliczenia podatku od zysków kapitałowych. Zapisy przydadzą się także w razie sporu z giełdą.
Ten tekst ma charakter informacyjny i nie jest poradą inwestycyjną.
Źródła:
- Fox Business – FBI: Korea Północna odpowiada za kradzież z Binance, 1.11.2026
- ABC News 4 / Sinclair – dane TRM Labs i wypowiedź Richarda Tenga, 30.10.2026
- FBI – komunikat: North Korea Responsible for $6 Billion+ Binance Attack
- Bloomberg – Bitcoin stabilny po włamaniu do Binance, 2.11.2026
- Anadolu Agency – Morning Briefing (wypowiedź Donalda Trumpa), 2.11.2026
Analizujemy merytoryczne sprostowania i stanowiska. Zmiany istotnych faktów oznaczamy w publikacjach.
Napisz do redakcji →


