Włochy: Mediolan jak po wojnie. Rząd Meloni wysyła wojsko
Włochy: Mediolan jak po wojnie. Rząd Meloni wysyła wojsko

Grabieże i podpalenia w centrum Mediolanu, ponad 100 rannych policjantów. Rząd odpowiada dekretem: 500 żołnierzy na ulicach i kary dla rodziców.
Pokojowe marsze przeciw drożyźnie, organizowane m.in. przez ruch „Italia in Piazza”, w weekend 17–18 października zamieniły się w zamieszki. W centrum Mediolanu zamaskowani młodzi ludzie rabowali sklepy i podpalali mienie. Agencja Ansa pisała o „scenach jak z wojny”. Starcia przeszły też przez Turyn, Bolonię i Bergamo.
Bilans
Według AP w ciągu dwóch dni rannych zostało ponad 100 policjantów. Policja szacuje, że w sobotę wieczorem na ulicach Mediolanu było ok. 2000 młodych. Aresztowano ok. 50 osób, w tym ponad 30 nieletnich. Inflacja we Włoszech wyniosła we wrześniu 4,2 proc. – więcej niż średnio w strefie euro.
Odpowiedź rządu
20 października rząd Giorgii Meloni przyjął dekret: 500 dodatkowych żołnierzy w Mediolanie do końca roku, odpowiedzialność rodziców za szkody wyrządzone przez nieletnich, łatwiejsze ściganie osób powyżej 14 lat i nowe przestępstwo – brutalny udział w demonstracji, zagrożony karą do 5 lat więzienia i 20 tys. euro grzywny. Meloni nazwała udział tak wielu młodych w zamieszkach „bolesnym i przerażającym”. Nowy „Ruch 17 października” zapowiada demonstracje w każdą sobotę o 15:00.
Źródła
- GOV.UK – porady dla podróżujących: Włochy (źródło urzędowe)
- Sky TG24 – Rada Ministrów przyjęła dekret (20.10.2026)
- Interia – Sceny jak z wojny we Włoszech
- AP / NY1 – Meloni zaostrza przepisy
- AP / Fortune
Opracowanie: redakcja THE BUSINESS TIME na podstawie wymienionych źródeł. Zdjęcia: Wikimedia Commons, wolne licencje; zdjęcie główne ma charakter ilustracyjny.
Mariusz Gabriel B.