Serbia · Pokolenie Z przebudzone: studenci wygrali wybory, Vučić uznał porażkę
SERBIA · POKOLENIE Z PRZEBUDZONE

Studenci, którzy przez dwa lata protestowali na ulicach, wygrali wybory. Lista Studencka ma ok. 52 proc. głosów, a rządzący od 2012 r. obóz Vučicia uznał porażkę.
Noc, w której Serbia tańczyła
W niedzielę 25 października wieczorem, niedługo po zamknięciu lokali wyborczych, Aleksandar Vučić krótko przyznał przed kamerami, że jego obóz przegrał. Na ulice Belgradu wyszły dziesiątki tysięcy ludzi. Były fajerwerki, klaksony samochodów i łzy w sztabie Listy Studenckiej. Tłum rozebrał też namioty w parku w centrum miasta, w którym zwolennicy władzy koczowali od ponad roku.
Według projekcji Ipsos i CeSID Lista Studencka zdobyła ok. 52 proc. głosów, a koalicja Vučicia ok. 39 proc. Sam Vučić szacował, że studenci będą mieli 135–140 mandatów na 250, a jego lista ok. 105. Do samodzielnej większości potrzeba 126 mandatów. Frekwencja o godz. 18:00 wynosiła 64,9 proc. – najwięcej od rozpadu Jugosławii w 1992 r. Ostateczne wyniki ogłosi Republikańska Komisja Wyborcza (RIK).
Głosowanie nie było wolne od zarzutów. Organizacja obserwatorska CRTA zgłosiła naciski na wyborców lub członków komisji w prawie co trzecim z 500 obserwowanych lokali, a CeSID otrzymał ok. 260 zgłoszeń możliwych nieprawidłowości.
Od dworca w Nowym Sadzie do urn
Wszystko zaczęło się 1 listopada 2024 r., gdy na dworcu w Nowym Sadzie zawaliło się betonowe zadaszenie i zginęło 16 osób. Studenci zażądali rozliczenia winnych, a żałoba zamieniła się w ruch przeciwko korupcji. Były blokady uczelni, marsze przez cały kraj i wielkie wiece – 23 maja 2026 r. w Belgradzie zebrało się, według Archiwum Zgromadzeń Publicznych, 180–190 tys. osób.
We wrześniu 2026 r. Vučić zrezygnował z urzędu prezydenta, by jako kandydat na premiera poprowadzić do wyborów Serbską Partię Postępową, rządzącą od 2012 r. Przegrał z listą nauczycieli, naukowców i fachowców, którzy wcześniej nie zajmowali się polityką.
Jak ograli stary układ?
Ograli go miłością, radością, tańcem, nadzieją i brakiem korupcji. Nic więcej nie trzeba pisać.
Patrząc na ruchy Pokolenia Z w całej Europie, mówię jasno: to rewolucja. To moje motto dla Serbii i dla Europy – dla Pokolenia Z i dla polskiego pokolenia w Wielkiej Brytanii.
Mariusz Gabriel B., redaktor naczelny THE BUSINESS TIME
Co to znaczy dla Europy
Serbia jest najludniejszym państwem byłej Jugosławii i od 2012 r. kandydatem do Unii Europejskiej. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen pogratulowała zwycięzcom i zapowiedziała wsparcie reform: praworządności, wolności mediów i walki z korupcją. Dla Brukseli to szansa, na którą czekała latami – partner, który sam chce uporządkować państwo.
Nie oznacza to jednak zwrotu o 180 stopni. Lista Studencka już 30 września zapowiedziała, że Serbia nadal nie wprowadzi sankcji wobec Rosji, a lider jej listy Ilija Srđanović powtórzył to po wyborach. W sprawie Kosowa zajmuje to samo stanowisko co Vučić. Europa dostaje więc przede wszystkim rząd, który obiecuje uczciwe państwo – a nie gotowy geopolityczny zwrot na Zachód.
Serbia i Rosja – co teraz?
Kreml zareagował spokojnie. Rzecznik Dmitrij Pieskow docenił wkład Vučicia we wzajemne relacje i wyraził nadzieję, że nowa władza uzna współpracę z Rosją za korzystną dla Serbii. Więzi są mocne. Serbia płaci za rosyjski gaz 318 euro za tysiąc metrów sześciennych – dużo mniej niż Węgry czy Słowacja – a kontrakt wygasa 31 grudnia 2026 r. Spółka paliwowa NIS należy do objętych sankcjami USA Gazpromu i Gazprom Nieftu. Serbia musi ją przejąć albo sprzedać, a rozmowy z węgierskim MOL wciąż trwają. W Serbii mieszka też ok. 60 tys. Rosjan.
Pierwszy prawdziwy test przyjdzie szybko: cena nowego kontraktu gazowego i los NIS pokażą, czy Moskwa zechce nagradzać, czy naciskać nowy rząd. Rosja jest dla Belgradu ważna także w ONZ – jako stały członek Rady Bezpieczeństwa blokuje uznanie Kosowa.
Historia w pigułce
Średniowieczne państwo serbskie rosło pod rządami dynastii Nemaniczów, a jego symbolem stała się bitwa na Kosowym Polu w 1389 r. Potem przyszło kilka stuleci panowania osmańskiego. Powstania z 1804 i 1815 r. dały Serbom autonomię, a kongres berliński w 1878 r. – pełną niepodległość. W 1882 r. Serbia została królestwem. Zamach w Sarajewie w 1914 r. rozpoczął I wojnę światową, w której Serbia poniosła ogromne straty. W 1918 r. powstało Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców, od 1929 r. nazywane Jugosławią, a po II wojnie światowej – socjalistyczna Jugosławia Josipa Broza Tity.
Gdy rozpadła się Jugosławia
Po śmierci Tity w 1980 r. federacja słabła. W czerwcu 1991 r. niepodległość ogłosiły Słowenia i Chorwacja, jesienią Macedonia, a w 1992 r. Bośnia i Hercegowina. Przyszły wojny: w Chorwacji (1991–1995) i w Bośni (1992–1995), z oblężeniem Sarajewa i ludobójstwem w Srebrenicy w lipcu 1995 r., gdzie zamordowano ok. 8 tys. bośniackich mężczyzn i chłopców. Walki zakończył układ z Dayton w 1995 r. W latach 1998–1999 trwał konflikt w Kosowie, a w 1999 r. NATO przez 78 dni bombardowało Jugosławię.
5 października 2000 r. masowe protesty – z dużym udziałem studentów z ruchu Otpor! – obaliły Slobodana Miloševicia. W 2006 r. od Serbii odłączyła się Czarnogóra, a w 2008 r. niepodległość ogłosiło Kosowo, której Belgrad do dziś nie uznaje. Dlatego zwycięstwo studentów ma w Serbii taki ciężar: po ćwierćwieczu znów młodzi ludzie zmienili władzę bez przemocy.
Belgrad – stolica u zbiegu rzek
Belgrad leży u zbiegu Sawy i Dunaju, tam gdzie Nizina Panońska spotyka Półwysep Bałkański. To jedno z najstarszych nieprzerwanie zamieszkanych miast Europy – w starożytności nazywało się Singidunum. Według encyklopedycznych zestawień burzono je 44 razy, a walczono o nie w 115 wojnach. Było stolicą Jugosławii przez cały czas jej istnienia. Dziś mieszka tu ok. 1,2 mln ludzi, a w całej aglomeracji ok. 1,7 mln (spis z 2022 r.). Serce miasta to twierdza Kalemegdan nad rzekami i deptak Knez Mihailova.
Rola Serbii na Bałkanach
Serbia leży w samym środku regionu: graniczy z siedmioma państwami oraz z Kosowem, którego nie uznaje. Przez jej terytorium biegną szlaki z Europy Środkowej do Grecji i Turcji, a Dunaj łączy ją z Węgrami i Austrią. Serbowie mieszkają też w Bośni i Hercegowinie, Czarnogórze i Kosowie, więc decyzje Belgradu odczuwa cały region. Stabilna i praworządna Serbia to spokojniejsze Bałkany – dlatego wynik z 25 października uważnie śledzą dziś stolice od Sarajewa po Brukselę.
Co to znaczy dla Polaków w UK
Dla polskich firm handlujących z Bałkanami zmiana władzy to przede wszystkim obietnica czytelniejszych zasad i mniejszej korupcji – efekty przyjdą jednak dopiero po utworzeniu rządu. Jeśli planujesz podróż do Serbii, przed wyjazdem sprawdź aktualne porady dla podróżujących na GOV.UK.
Nasza ocena
Pokolenie Z w Serbii zrobiło coś, co rzadko się udaje: z protestu po tragedii zbudowało zwycięski ruch polityczny. Teraz zaczyna się trudniejsza część – rządzenie, gospodarka, gaz, Kosowo i relacje z Moskwą. Sam wynik nie zmieni Serbii z dnia na dzień. Ale po raz pierwszy od 2000 r. Serbowie zobaczyli, że władzę da się zmienić przy urnie. Dla Europy to dobra wiadomość – pod warunkiem że nowa władza dotrzyma obietnicy uczciwego państwa.
Źródła
- Euronews – Lista Studencka wygrywa, Vučić uznaje porażkę (25.10.2026)
- Al Jazeera – Vučić uznaje porażkę, frekwencja najwyższa od 1992 r. (25.10.2026)
- The Rio Times – projekcja Ipsos/CeSID: studenci 52 proc.
- The Moscow Times – Rosja i Serbia po wyborach (27.10.2026)
- Kyiv Post – nowa władza a sankcje wobec Rosji
- Wikipedia – Belgrad (ang.)
- Wikipedia – wybory parlamentarne w Serbii 2026 (ang.)
- Al Jazeera English (YouTube) – Vučić uznaje porażkę
- Rząd Serbii – zarządzenie wyborów na 25 października 2026 (źródło urzędowe)
- BIRN – zatrzymania przed wyborami
- GOV.UK – porady dla podróżujących: Serbia (źródło urzędowe)
Opracowanie: redakcja THE BUSINESS TIME na podstawie wymienionych źródeł. Zdjęcie główne: nadesłane redakcji. Pozostałe zdjęcia działu: Wikimedia Commons, wolne licencje.
Mariusz Gabriel B.