05.11.2026, godz. 23:27 (czas UK)
Pokolenie Z weszło w dorosłość w świecie, który zmienia reguły szybciej, niż system edukacji jest w stanie je opisać. Smartfon zastąpił aparat, mapę, bank, gazetę, telewizor i część biura. Sztuczna inteligencja zaczyna zastępować kolejne narzędzia pracy. Jednocześnie mieszkanie, energia, transport i codzienne życie stają się coraz droższe.
Kim jest Gen Z
Tak najczęściej nazywa się osoby urodzone mniej więcej od połowy lat 90. do początku lat 2010. Granice różnią się w zależności od instytucji i badania – to umowny podział, a nie sztywna linia. Wspólne jest jedno: to pierwsze pokolenie, które dorastało z internetem w kieszeni.
To nie jest generacja bez ambicji
Często słyszymy, że młodzi „nie chcą pracować” albo „chcą wszystkiego od razu”. Uważamy, że to za proste. To generacja, która coraz częściej inaczej definiuje ambicję. Nie zawsze oznacza ona etat na całe życie, kredyt na trzydzieści lat i drogę, którą przeszli rodzice. Czasem oznacza własny projekt, pracę z dowolnego miejsca, kilka źródeł dochodu albo po prostu więcej czasu na życie.
„Nie chcemy żyć tak jak nasi rodzice” nie musi być buntem przeciwko nim. Może być odpowiedzią na świat, który wygląda inaczej niż ten, w którym oni zaczynali.
Przewaga, którą trudno przecenić
Smartfon jest dziś jednocześnie kamerą, studiem montażowym, terminalem sprzedażowym, narzędziem marketingowym, dostępem do AI i początkiem własnej firmy. Jeszcze niedawno do tego wszystkiego potrzebny był kapitał, biuro i ludzie. Dziś wystarczy pomysł, telefon i wiedza, jak z nich skorzystać.
Gdzie zaczyna się problem
Problemem nie jest brak narzędzi, tylko brak struktury. Wolność bez wiedzy szybko staje się ryzykiem. Najczęstsze pułapki to:
- informacja bez weryfikacji – filmik zamiast źródła,
- AI bez kompetencji – ślepe ufanie temu, co wygeneruje maszyna,
- kultura szybkich pieniędzy i fałszywy obraz sukcesu w social mediach,
- brak praktycznej edukacji o kosztach, podatkach, prawie i umowach,
- oszustwa cyfrowe – fałszywe inwestycje, „łatwe zarobki”, kradzież kont.
Polacy z Gen Z w Wielkiej Brytanii
Młodzi Polacy w UK mają podwójne wyzwanie: uczą się dorosłości w dwóch językach i dwóch systemach – pracy, podatków, mieszkań i edukacji. To ogromna szansa, bo kto zrozumie oba rynki, ma przewagę. Ale też większe ryzyko błędu, gdy brakuje rzetelnej informacji po polsku.
Co robimy w THE BUSINESS TIME
Dlatego uruchamiamy dział GEN Z. Chcemy zamieniać dostęp do informacji w możliwość działania: pieniądze, praca, AI, startupy, edukacja, sport i życie – w Wielkiej Brytanii i w Polsce.
Nie będziemy ci mówić, że musisz iść na studia, założyć firmę albo pracować od 9 do 17. Damy ci informacje. Pokażemy narzędzia. Pokażemy ryzyko. Decyzja należy do ciebie.
Nie popieramy przemocy. Wspieramy młodych, którzy chcą zmieniać świat wiedzą, pracą i własnymi projektami.
Kontakt z nami
Masz pomysł, pytanie albo chcesz pisać dla działu GEN Z? Napisz: [email protected], skorzystaj z czatu na żywo na stronie albo zadzwoń: 07508 267866 (pon.–pt. 9:00–13:00 i 15:00–18:00, sob. 11:00–14:00).
Analizujemy merytoryczne sprostowania i stanowiska. Zmiany istotnych faktów oznaczamy w publikacjach.
Napisz do redakcji →

