Z funduszu Marine Fund Scotland na lata 2026–27 przyznano ponad £16 mln dla 99 projektów w sektorze rybołówstwa i akwakultury. Pieniądze sfinansują m.in. zbieranie danych o kondycji stad ryb, szkolenia z bezpieczeństwa dla załóg kutrów oraz testy bardziej energooszczędnych i przyjaznych środowisku sieci.
Wśród beneficjentów są cztery projekty strategiczne prowadzone przez organizacje branżowe: Seafood Scotland, Seafish, Salmon Scotland oraz Marine Environmental Services. Decyzje ogłosił minister ds. morza i wysp Jim Fairlie.
Komentarz redakcji
Rybołówstwo, przetwórstwo ryb i hodowla łososia to jedne z największych pracodawców Polaków w Szkocji, od Peterhead i Fraserburgh po Szetlandy i Highlands. Pieniądze na bezpieczeństwo i modernizację to dobra wiadomość dla pracowników: lepsze warunki pracy i stabilniejsi pracodawcy. Dla małych firm z branży to też sygnał, że fundusz działa co roku i warto przygotować wniosek na następną rundę.
Co warto zrobić
- Pracownicy branży: zapytajcie pracodawcę, czy korzysta z funduszu na szkolenia z bezpieczeństwa, i zgłoście chęć udziału.
- Właściciele kutrów i małych przetwórni: sprawdźcie na stronie rządu Szkocji warunki kolejnej rundy Marine Fund Scotland i zapiszcie się na powiadomienia.
- Przygotujcie wcześniej plan inwestycji: sprzęt, energooszczędność, bezpieczeństwo. Wnioski z konkretnymi kosztami mają większe szanse.
Źródła
Tekst własny redakcji The Business Time na podstawie wskazanych źródeł. Zdjęcie ilustracyjne.
Analizujemy merytoryczne sprostowania i stanowiska. Zmiany istotnych faktów oznaczamy w publikacjach.
Napisz do redakcji →



