W sobotę 18 października 2026 r. w całej Francji demonstrowało ponad 500 tys. osób. Protestowali uczniowie i studenci (przeciw warunkom w szkołach) oraz ludzie niezadowoleni z wysokich kosztów życia, w tym cen paliw. W wielu miejscach protesty zmieniły się w zamieszki, z podpaleniami i grabieżami. Zatrzymano ponad 2500 osób – podaje Al Jazeera.
We wtorek 20 października premier Sébastien Lecornu zapowiedział godzinę policyjną tam, gdzie będzie potrzebna – decyzje mają zapadać lokalnie, z merami. Noc z poniedziałku na wtorek minęła według policji bez większych incydentów. Lecornu ma się spotkać ze związkami zawodowymi w środę, a z partiami w czwartek. Część demonstrantów wzywa do kolejnych protestów w najbliższą sobotę, ale główne związki ich nie popierają.
Tło: wybory prezydenckie we Francji odbędą się w kwietniu i maju 2027 r. Emmanuel Macron nie może kandydować. W sondażach prowadzi Marine Le Pen, przed Jeanem-Lukiem Mélenchonem.
Komentarz redakcji
Francja to ważny kierunek dla polskich przewoźników z UK – trasy przez Calais i Dunkierkę. Protesty i blokady mogą oznaczać opóźnienia i dodatkowe koszty. Niepokoje we Francji mogą też niepokoić rynki finansowe, ale na razie to tylko możliwość.
Co warto zrobić
- Kierowcy i przewoźnicy: przed wyjazdem sprawdzaj komunikaty o blokadach dróg i godzinie policyjnej.
- Uprzedź klientów o możliwych opóźnieniach dostaw przez Francję w weekend.
- Jeśli jedziesz prywatnie do Francji, omijaj miejsca demonstracji i słuchaj lokalnych władz.
Co myślicie?
Czy czujecie to w swojej firmie? Napiszcie w komentarzu pod artykułem. Najciekawsze głosy opiszemy w kolejnych wydaniach.
Źródła
- Al Jazeera: France PM promises more curfews (20.10.2026)
- CNBC: France hit by worst unrest in years (19.10.2026)
© THE BUSINESS TIME / Argonauts Media Group Limited. Tekst własny redakcji. Kopiowanie, pobieranie i rozpowszechnianie bez pisemnej zgody wydawcy zabronione. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels.
Analizujemy merytoryczne sprostowania i stanowiska. Zmiany istotnych faktów oznaczamy w publikacjach.
Napisz do redakcji →



